Najlepsze Rankingi Mundialu 2022: Analiza, Statystyki i Wydarzenia

Gdy kurz opadł na katarskich pustyniach, a kibice rozgrzewali gardełka bardziej niż herbata z imbirem, świat piłkarski zaczął chłonąć nie tylko gole, ale i… statystyki. Mundial 2022 był niczym wielki bufet: dla jednych – wykwintna uczta, dla innych nieco bardziej przypalony kebab. Jedno jest pewne – emocji nie brakowało, a rankingi mundial zapełniły się po brzegi sensacjami, niespodziankami i momentami, które przeszły do historii (albo memów).

Argentyna – powrót króla

Na początku był chaos. Arabia Saudyjska zafundowała Argentynie lodowaty prysznic w pierwszym meczu, ale potem zaczęła się tango-magia. Lionel Messi i spółka wrócili na ścieżkę chwały, by w emocjonującym finale z Francją pokazać, że futbol może być piękny jak opera i stresujący jak reklama leków – pełen skutków ubocznych dla serca kibica.

I tak oto, Messi otrzymuje nie tylko Złotą Piłkę turnieju, ale przede wszystkim to, czego brakowało mu do piłkarskiej świętości – puchar świata. Argentyńczycy zostali uznani najlepszą drużyną Mundialu nie tylko przez kibiców, ale i przez twarde dane statystyczne. Cztery zwycięstwa z rzędu od fazy grupowej, 15 zdobytych bramek i niezliczone łzy wzruszenia fanów z Buenos Aires po Rzeszów.

Maroko – rycerze z północnej Afryki

Jeśli ktoś postawił na Maroko w rankingu mundial 2022, to teraz zapewne siedzi gdzieś na Bahamach, popijając kokosową margaritę. Drużyna z Afryki przeszła jak burza: Belgia? Pokonana. Hiszpania? Pokonana. Portugalia? Adiós! Marokańczycy dotarli do półfinału i choć tam musieli uznać wyższość Francji – ich historia była jedną z najjaśniejszych gwiazd tego mundialowego nieba.

Co ciekawe, Maroko zostało uznane za drużynę z najlepszą obroną turnieju – aż do półfinału stracili tylko jednego gola (!), i to samobója. Ich bramkarz, Yassine Bounou, stał się lokalnym świętym, a Achraf Hakimi – królem Twittera.

Francja – prawie, ale z polotem

Kylian Mbappé zdobył Złotego Buta i złamał przy tym kilka rekordów, serc i kalkulatorów bukmacherskich. Francuzi, choć nie obronili tytułu, dali nam finał, który zapisze się złotymi literami… i nerwowymi tikami kibiców.

Francja bez Pogby i Kante? Proszę bardzo. Nowa generacja Trójkolorowych zagrała na pełnej petardzie, strzelając 16 bramek i zapewniając niemało frajdy fanom ofensywnej piłki. W rankingu mundial plasowali się przez długi czas na szczycie, ale Argentyna była tym razem po prostu bardziej… Messi.

Największe rozczarowanie: Niemcy i Belgia – urlop za wcześnie

Ach, nasze ulubione zespoły, które wychodzą z grupy tylko… w trybie symulacyjnym gry FIFA. Niemcy ponownie nie wyszli z fazy grupowej, a cały kraj pogrążył się w zbiorowej analizie błędów, VARu i sensu istnienia. Belgia natomiast, mająca tzw. Złotą Generację, wyglądała bardziej jak „Zgubiona Generacja” – bez pomysłu, bez presji na przeciwnika, za to z bagażem oczekiwań, który ostatecznie ich przygniótł.

Obie drużyny spadły dramatycznie w rankingach, co tylko potwierdza, że nazwiska niewiele znaczą, gdy forma przypomina poziom mojej gry w piłkę na WF-ie.

Statystyki, które zaskoczyły nawet Excela

Mundial 2022 pozostawił po sobie nie tylko złamane kariery typera, ale i imponującą liczbę statystyk. Oto kilka z nich, które trafiły do annałów absurdalnej dokładności:

  • Najwięcej bramek turnieju: Francja – 16 trafień
  • Najlepszy strzelec: Kylian Mbappé – 8 goli
  • Najlepszy asystent: Antoine Griezmann (albo jak kto woli – Piłkarski Sherlock Holmes)
  • Bramka turnieju wg FIFA Fan Vote: Richarlison vs Serbia – przewrotka godna Matrixa

Rankingi mundial nie kłamią – niektóre zespoły zachwyciły formą, inne – fryzurami, ale każdy znalazł coś dla siebie.

Choć cztery tygodnie Mundialu 2022 minęły jak rzut karny w meczu o wszystko, wspomnienia zostaną z nami na dłużej – podobnie jak niektóre zakłady u znajomych, które teraz trzeba honorować, niestety, z brokatową czapką na głowie. Katar udowodnił, że nawet w najbardziej kontrowersyjnej scenerii futbol potrafi błyszczeć jak świeżo pastowane korki. Rankingi mundial 2022 pokazują, że w piłce wszystko jest możliwe: Messi może jeszcze lepiej grać, Maroko może stać się potęgą, a Niemcy – znowu nie wyjść z grupy. Kto by pomyślał?

Przeczytaj więcej na: https://meskimokiem.pl/rankingi-mundial-klasyfikacja-druzyn-narodowych-na-mistrzostwach-swiata/